5/30 Algorytm

Kolejny już piąty dzień.
Zjadłem sześć pączków.
Dzisiaj na treningu sztangi lewitowały
none
Koniec psot.

Czas na poważny temat algorytmów. A szczególnie tych porannych algorytmów.
Zastanawia mnie jak poranek wpływa na nasz cały dzień. Jak mogę poprawić cały dzień zaczynając od tak zwanych `morning routines`.

Morning routines

Co dla mnie znaczy to hasło? Chyba nic szczególnego, poranek dzieje się sam z siebie. Ale teraz chce nad tym zapanować. Ustalić algorytm. Czyli zbiór kroków do wykonania każdego poranka. Ustalić godzinę pobudki.
6 rano.

  • Poranna toaleta.
  • Kawa.
  • Push ups, burpees, air squat – dla pobudzenia krążenia
    • albo spacer po pieczywo
  • 25 min czytania książki
  • Zapisanie 10 pomysłów na…

Podobno pozytywnie to wpływa na jakość dnia. Za eksperymentuje i zobaczymy jak wpłynie to na mnie. Ten rok będzie chyba rokiem eksperymentów. Tak jak wystartowałem z tym blogiem, dalej eksperymentuje mieszając treningi, i parę innych…

Motywacją do dzisiejszego postu był podcast Tima Ferrisa: https://open.spotify.com/episode/67VwpKF2ddwndVZGS1zeXB?si=B7VD7LFyRmmzq6AXB-9vng
Rano byłem zdecydowanie bardziej kreatywny. Muszę zaczynać pisać posty wcześniej. A wieczorem tylko je skorygować.
Także do jutra i zaczynamy poranek od algorytmu.

A ty masz już swój poranny algorytm?

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *